• utworzono
  • zmodyfikowano 12-09-2015

Na konferencji naukowej "14th International Conference on Endothelin: Physiology, Pathophysiology and Therapeutics" która odbyła się w Savannah w hotelu Hyatt Regency, zaprezentowano pracę pracę pod tytułem "Vitamin C Supplementation Reduces ET-1 System Activity in Overweight and Obese Adults".

Tytuł jak tytuł, ciekawa jest treść i wnioski wynikające z pracy. ET-1 czyli jedna z form endoteliny, to ważny mediator układu sercowo naczyniowego, wywołujący (między innymi) aktywność skurczową włókien mięśniowych naczyń i proliferacje komórek naczyń. Efekt działania endoteliny jest zróżnicowany narządowo i lokalnie, gdyż istnieje kilka rodzajów receptorów dla endoteliny o różnych funkcjach. Istnieją leki, antagoniści receptora endoteliny, stosowane w pierwotnym nadciśnieniu płucnym i eksperymentalnie w leczeniu nowotworów.

Jaka była treść pomienionej pracy? Porównywano reakcję na dotętniczy wlew endoteliny u otyłych osób, którym zaserwowano ćwiczenia fizyczne albo 500 mg witaminy C codziennie. Okazało się, że w obu grupach obserwowano podobny spadek reakcji skurczowej naczyń na ET-1. Jakie wnioski zaprezentował(a) Caitlin Dow autor albo autorka (nie miałem już siły tego dochodzić)? Codzienna dawka 500 mg witaminy C może zastąpić wysiłek fizyczny.

Trudno nawet wyliczać multum błędów popełnianych w tego rodzaju pracach, najważniejsze to porównywanie rzeczy, które nie powinny być porównywane. Prozdrowotne skutki wysiłku fizycznego to miriady różnych mechanizmów, sprowadzanie ich do endoteliny i wyciąganie z tego wniosków przypomina żart krążący wsród studentów I roku medycyny: podaj 116 różnic pomiędzy plemnikiem a mięśniem najszerszym grzbietu.

Co jeszcze rzuca się w oczy, to pominięcie dotychczasowych obserwacji. Pomimo niezliczonych badań, brak epidemiologicznych dowodów, aby suplementacja preparatami farmakologicznymi z witaminą C cokolwiek wniosła w zapobieganiu chorobom sercowo-naczyniowym czy nowotworowym, istnieją za to niezliczone dowody, że aktywność fizyczna ma taką cechę.

P.S: Z góry przepraszam za brak odpowiedzi na ewentualne komentarze, gdyż postanowiłem czynnie zaprotestować przeciwko pomienionej pracy i udać się na urlop, bynajmniej nie w celu konsumowania witaminy C.

Kategorie: