Zapisał witaminę C

  • utworzono
  • zmodyfikowano 17-03-2013

tbl

Toczą się obecnie dyskusje nad przypadkami śmierci dzieci w wyniku wydawało się banalnych infekcji. Czy to wina strukturalnych wad systemu opieki doraźnej? A może skutek wieloletniego upokarzania pediatrii i pediatrów jako (rzekomo) piątego koła u wozu. A może lekarze i dyspozytorzy są winni - koniec i kropka!

Chciałem zwrócić uwagę na dwa aspekty, o których rzadko się wspomina:

  • "Zapisał witaminę C"  - tak wynika z oświadczeń rodziców w jednej ze spraw
  • Większość dzieci zmarło na choroby, na które są szczepienia (grypa, meningokoki)

Komentarz niepotrzebny.

Witaminy zapobiegają chorobom (portfeli) na jesień

  • utworzono
  • zmodyfikowano 24-03-2013
ResearchBlogging.org

Nic. Dalej nic. Myślałem, że coś, ale gdzie tam - nic. Nic. Nic

Miłośnicy Lema poznali zapewne fragment wspomnień zamrożonego Iona Tichego z Kongresu Futurologicznego. Równie dobrze mogłoby być to jednak sprawozdanie z prób poszukiwania badań, które jakoś uzasadnią masową konsumpcję preparatów wielowitaminowych, jako leków "uodparniających"  na infekcje sezonu jesienno-zimowego i jeszcze szerzej "ogólnie wzmacniających". Takich badań bowiem nie ma a ciągła "konsumpcja" preparatów witaminowych na masowa skalę (z jednym wyjątkiem) jest zazwyczaj nieuzasadniona, wywołana bezmyślną  reklamą  i modnymi bzdurami powszechnymi w "Globalnym Śmietniku" pseudonauki medialno-internetowej.